11 lipca 2015

Kolorowe wyzwanie - zielony

Hej wszystkim! :)
Rozpoczęło się kolorowe wyzwanie u Aggi eN. W każdym tygodniu, a jest ich 6, do wykonania jest makijaż/paznokcie w danym kolorze. W pierwszym tygodniu kolorem przewodnim jest  zielony i to on rozpoczyna wyzwanie. :)


Na ten tydzień wykonałam paznokcie oraz makijaż. Od samego początku wiedziałam, że zrobię pazurki, a makijaż wyszedł przy okazji :)


Jako pierwsze pokażę Wam paznokcie. Jako, że mamy lato , postanowiłam namalować coś z nim związane. Tak powstały kiwi :)

Mam mieszane uczucia co do tych owoców. Czasami mogłabym je jeść kilogramami, a czasami czuję do nich wstręt xD A wszystko dlatego, że kiedy nie są w pełni dojrzałe, pozostawiają w ustach, na dosyć długi czas, takie uczucie ścierpnięcia, którego nie znoszę. Dlatego przed ich zjedzeniem, dokładnie sprawdzam czy są należycie dojrzałe. Niestety czasem i tak trafia się jakiś gorszy egzemplarz i zraża mnie na jakiś czas do tych owoców :P
Jednak te na paznokciach w 100% przypadły mi do gustu :)




Niestety top rozmazał mi trochę 'ziarenka'. Poniżej zamieszczam zdjęcie, które zrobiłam jeszcze przed pomalowaniem ich topem.


Do wykonania zdobienia użyłam :


A teraz czas na makijaż. Nie ma w nim wielkiej filozofii, ale miałam zielony cień, którego jeszcze nigdy nie używałam, gdyż jakoś nie było okazji. Kolorowe wyzwanie dało mi motywację do przetestowania go :P A oto efekt :



A tak wygląda na mnie ;) Przy okazji są to moje ostatnie zdjęcia i chwile w długich włosach. Zaraz po ich zrobieniu udałam się do fryzjera i ścięłam ok. 15 cm. ( Przed wykonaniem makijażu umyłam włosy i nie zdążyły do końca wyschnąć, co widać na zdjęciu po prawej :P )
Do wykonania makijażu użyłam:

Jak Wam się podoba moja zabawa z zielonym kolorem ? Lubicie jeść kiwi ? :)

9 lipca 2015

Essense the gel nr 27

Cześć wszystkim :)
Dzisiaj pokaże Wam 'przełomowy' dla mnie lakier. Dlaczego? Ponieważ opiszę Essence z serii The Gel nr 27 don't be shy! Przełom polega na tym, że jest to mój pierwsze lakier Essence w życiu, pierwszy lakier żelowy i jeszcze na dodatek pierwszy zielony :)

Do tej pory niezliczenie często oglądałam lakiery Essence i od zawsze podobała mi się ich buteleczka i kolory, jednak ostatecznie jakoś nigdy żadnego nie kupiłam, aż do teraz. Natomiast jeśli chodzi o kolor , to bardzo lubię zieleń, ale nie na sobie. Nie znoszę zielonych ubrań czy dodatków, źle się w nich czuje i sądziłam , że z paznokciami będzie tak samo. Jednak doszłam do wniosku, że zielony lakier przyda mi się chociażby do zdobień.
Będąc w Naturze wiedziałam, że chcę jakiegoś Essence. I wybór padł na nr 27 :)


Kolor tak mi przypadł do gustu, że już dwukrotnie miałam pomalowane nim całe paznokcie :)



Tak jak już wspominałam, od zawsze podobała mi się buteleczka lakierów Essence. I naprawdę się cieszę, że w serii The gel jest taka sama jak w Color go :D Jest zgrabna, łatwo trzyma się ją w ręku - poręczna i ma 'bajerancką' zakrętkę z e na wierzchu.


Pędzelek ma szeroki i precyzyjny. Łatwo nanosi się nim lakier na paznokcie, nie brudząc przy tym szczególnie (a nawet wcale) skórek. 
Sam lakier, pomimo że żelowy, nanosi się praktycznie tak samo jak zwykły. Przynajmniej ja nie zauważyłam większej różnicy. Jedynie przy drugiej warstwie musiałam przyspieszyć ruchy i trochę szybciej nakładać lakier na paznokcie, bo przy wolnych ruchach zaczynał się mazać. Ale gdy ruchy są żwawsze wszystko jest tak, jak być powinno :)

Lakier ma piękny połysk i dobre krycie. Dwie warstwy w zupełności wystarczają, aby nie było prześwitów, co na tak jasny kolor, jest pozytywnym zaskoczeniem :)
Za pierwszym razem lakier nosiłam bez topu nawierzchniowego przez 5 dni i nie zauważyłam odpryśnięć ani startych końcówek, więc trwałość jest bardzo dobra.
Kosztuje ok. 7 zł i jest zdecydowanie wart swojej ceny.



Na pewno skuszę się jeszcze na nie jeden lakier z tej serii. Obecnie mam chęć na kobaltowy nr 31 , biały nr 33 i różowy nr 11 :)

Macie lakiery Essence z nowej serii ? A może już nawet swoich ulubieńców wśród nich? :)





7 lipca 2015

Eveline Cosmetics - Oczyszczający Płyn Micelarny 3 w 1

Witam :)
Dzisiaj parę słów o oczyszczającym płynie micelarnym 3 w 1 Fresh&Soft. Używałam go przez ostatnie 6/7 miesięcy i jestem z niego zadowolona :)



Ma wygodne opakowanie i zamknięcie typu klik, które łatwo się otwiera , ale jednocześnie jest solidne. Miałam go ze sobą na wyjeździe i nie otwarł się oraz nic się nie wylało. Ma dosyć duży otwór, płyn łatwo aplikuje się na wacik, ale również tylko tyle, ile chcemy.


Płyn ma delikatnie różowy kolor , a zapach delikatny.  Dobrze oczyszcza skórę. U mnie nie wywołał podrażnień i przesuszeń. 
Jednak do usuwania mocniejszego makijażu jest za słaby. Owszem usunie go, ale potrzeba go znacznie więcej oraz trzeba dłużej się pomęczyć ze zmywaniem, co bywa uciążliwe. Jeśli chodzi o jego wydajność, to mnie zadawala.
Co prawda sama nie testowałam go przy zmywaniu makijażu wodoodpornego, ale obawiam się, że mógłby sobie z nim nie poradzić. Natomiast jako tonik sprawdza się świetnie.

Opis

Skład

Można go kupić za ok. 10 zł. I pomimo, że przy usuwaniu makijażu nie jest najlepszy , oceniam go na plus. Obecnie jest już na wykończeniu, ale na pewno do niego jeszcze wrócę.

Nawet biedronka go polubiła i załapała na sesję :)



Jakich Wy używacie płynów do demakijażu ? :)

5 lipca 2015

Morskie paznokcie

Witam wszystkich w tym pięknym, słonecznym dniu :)
W ten ciepły, a nawet gorący dzień, przychodzę z orzeźwieniem na paznokciach :D Mój lakier to Wibo Celebrity Nails nr 9 'Deep ocean' . Jest to kolor, który ciężko określić, coś pomiędzy zielenią a niebieskim, więc faktycznie ma coś z oceanu. Jako, że kolorem przypomina wodę (głęboką i chłodną),  patrząc na niego przypomina mi się morze, plaża, delikatna morska bryza oraz wietrzyk i od razu jest mi chłodniej i przyjemniej :D



Lakier kupiłam w wakacje ubiegłego roku. Nie wiem czy można go gdzieś obecnie dostać, więc nie będę się o nim rozpisywać, tylko po prostu pokażę Wam zdobienie :)




Dodam tylko, że lakier ma przepiękny, delikatny, złoty shimmer, którego nie widać na większości zdjęć. Ciężko było go uchwycić aparatem, jednak nie ma rzeczy niemożliwych :) 






Do zdobienia użyłam również: białego Eveline miniMAX nr 253 oraz czarnego Wibo Extreme Nails nr 13. 'Kwiaty' zrobiłam przy użyciu pędzelka :)

Jak Wam się podoba? Jakie Wy kolory macie teraz na paznokciach ? :)



3 lipca 2015

Liebster Blog Award

Dostałam nominację do Liebster Blog Award od JoanneD za co bardzo serdecznie dziękuję ! ;*



O co w tym chodzi?
,,Nominacja do Liebster Blog Award jest otrzymywana od innego blogera w ramach uznania za ,,dobrze wykonaną robotę''. Po odebraniu nagrody należy odpowiedzieć na 11 pytań od osoby, która Cię nominowała. Następnie Ty nominujesz 11 osób (informujesz ich o tym) oraz zadajesz im 11 pytań. Nie wolno nominować osoby, która Cię nominowała''.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...