5 października 2015

Moje pierwsze stemplowe zdobienie

Witajcie :)
Dzisiaj pokażę Wam moje pierwsze zdobienie wykonane przy użyciu stempli :) Przyznam szczerze, że na początku miałam sporo zabawy i kłopotu z nimi :)

Jak tylko dostałam moją wygraną paczuszkę z zestawem do stemplowania, od razu pobiegłam do siebie, aby przetestować co i jak. Wzięłam do ręki płytkę, stempel oraz lakier i zaczęłam 'przygodę'. Niestety wzorki z płytki nie chciały nabierać mi się na stempel i nie mogłam zrozumieć, dlaczego tak się dzieje i co właściwie robię źle. Dopiero Owidia uświadomiła mi, że stempel najpierw trzeba zmatowić xD Oczywiście nie raz już o tym słyszałam, ale w przypływie ekscytacji, kompletnie o tym zapomniałam xD Dopiero po zmatowieniu stempla, wszytko już szło tak, jak powinno :)
A oto efekty :



Idealnie nie jest , ale jak na pierwszy raz to uważam, że jest całkiem dobrze :)
Do zdobienia użyłam lakieru Kobo Colour Trends nr 17 Paris i Miss Sporty Lasting Colour nr 525





I co sądzicie o moim zdobieniu ? :)

3 października 2015

Pianka do golenia Isana

Cześć :)
Dzisiaj przedstawię Wam produkt Isana, z którym bardzo się polubiłam. Jest to pianka do golenia, do skóry wrażliwej.


Od producenta:
Pianka do depilacji do nóg dla skóry wrażliwej. Formuła pielęgnacyjna przyjazna dla skóry z substancjami nawilżającymi nadaje skórze podczas golenia gładkość i sprężystość.

Działanie:
Znacznie ułatwia golenie, zapewnia fajny poślizg i golenie staje się szybkie i przyjemne. Dodatkowo po goleniu skóra jest całkiem dobrze nawilżona i przyjemna w dotyku.

Opakowanie:
Pianka znajduje się w metalowym opakowaniu pod ciśnieniem, z plastikowym korkiem. Jest biało-fioletowe. Dozownik nie zacina się i jest łatwy w obsłudze.




Konsystencja i wygląd:
Pianka po wyciśnięciu przez chwilę rośnie. Bardzo łatwo rozprowadza się ją po skórze i z niej nie spływa. Sama pianka ma kolor biały.

Zapach:
Ma bardzo przyjemny, delikatny zapach. Mnie on się bardzo podoba :)


Trwałość i wydajność:
Uważam, że pianka jest bardzo wydajna. Nawet mała wersja (50 ml) wystarcza na kilka użyć.

Cena i dostępność:
Dostępna jest w Rossmannie, cena to ok. 3,50 zł (50 ml) i ok. 6 zł (150 ml)


Moja opinia:
Pierwszy raz kupiłam ją jadąc na wakacje w ubiegłym roku i bardzo pozytywnie mnie zaskoczyła. Znacznie ułatwia golenie i co najbardziej mi się spodobało, nie wysusza skóry. Biorąc pod uwagę cenę, jest to naprawdę rewelacyjny produkt. Pianka nie podrażniła, ani mnie nie uczuliła. Dodatkowo przy jej użyciu, jeszcze nie udało mi się zaciąć , co wcześniej zdarzało się notorycznie :P Myślę, że jest to produkt godny polecenia :)

A Wy jakich pianek do golenia używacie/ używałyście ? :)

30 września 2015

Nowości września

Cześć :)
Bardzo szybko zleciał mi wrzesień, nawet nie wiem kiedy. Wy też tak macie ? :)
Pomimo, że zleciał szybko, to całkiem przyjemnie. Udało mi się wygrać rozdanie u Trii :D Wygrałam w nim zestaw do stemplowania i dzięki temu mogę rozpocząć swoją przygodę z tą metodą zdobienia paznokci :D


Zacznę od pokazania Wam moich konkursowych zdobyczy, jest wśród nich 6 lakierów, 4 płytki i stempel:


*Golden Rose Holiday 66
*Golden Rose Rich Color 35
*Golden Rose Rich Color 65
*Golden Rose wow! 09
*Golden Rose wow! 72
*Alle Paznokcie Express 92
*płytka BCN-018
*płytka JQ-L10
*płytka JQ-78
*płytka m80
*stempel z kolorową gumką

Dostałam również małą niespodziankę od Owidii <3


*naklejki wodne
*gąbeczkę do gradientu
*patyczki do odpychania skórek
*pilniczek Bling Nails 100/180

I na końcu moje Rossmannowe zakupy :


*skarpetki pielęgnacyjne For your Beauty
*temperówka For your Beauty
*spinki do włosów For your Beauty
*duża spinka do włosów For your Beauty


*Wibo Glamour Sand nr 6
*Lovely Summer Sand nr 4
*Miss Selene nr 217 (jego nie kupiłam w Rossmannie)
*zmywacz do paznokci Isana - zdecydowanie mój ulubieniec :D


*szampon Garnier Ultra Doux
*pianka do golenia Isana
*maseczka zwężająca pory AA
*pomadka ochronna multiwitaminowa AA

To tyle we wrześniu. A jak tam Wasze zakupy ? :)


27 września 2015

Tydzień pierwszy: Kwiaty - projekt paznokciowy u Terii

Cześć wszystkim :)
Dzisiaj zaczął się projekt paznokciowy u Terii. Jest to mój drugi projekt i mam nadzieję, że uda mi się, tak jak w poprzednim, stworzyć prace na wszystkie tygodnie, a jest ich 6.


Zaczynamy kwiatowym zdobieniem :D Na ten tydzień stworzyłam różyczki.




Do wykonania zdobienia użyłam:
-Lovely Moulin Rouge nr 2 (ciemny róż)
-GR Color Expert nr 48 (jasny róż)
-Eveline miniMax nr 253 (biały)
-Wibo Extreme Nails nr 34 (czarny)
-Essence The Gel nr 27 (zielony)
-Wibo Iron Hard (top)

Palec wskazujący i mały jest pomalowany lakierem Lovely, który na zdjęciach wygląda bardziej jak czerwień, a nie róż. W rzeczywistości jest to kolor czereśniowy.



Na pozostałych palcach nakleiłam wykonane ręcznie naklejki. Na początku pomalowałam paznokcie na biało i za pomocą sondy zrobiłam czarne kropeczki. Następnie nakleiłam naklejki z różyczkami i całość pokryłam topem :)

A oto jak wykonałam naklejki :
Na koszulce za pomocą sondy namalowałam jasnym różowym lakierem plamki, następnie ciemniejszym różem zrobiłam kontury płatków. Potem zielonym lakierem domalowałam listki i całość zamalowałam bezbarwnym Wibo Iron Hard. Zostawiłam do wyschnięcia (ok.1,5 h) i naklejki gotowe :)



Jak Wam się podobają moje różyczki ? Robiłyście już kiedyś własne naklejki na paznokcie ? :)

23 września 2015

Rosyjskie kosmetyki Bania Agafii

Witajcie :)
Dzisiaj pokażę Wam trzy naturalne kosmetyki Banii Agafii. Pojawiły się one w nowościach sierpnia (klik). Są to moje pierwsze rosyjskie produkty i jeśli jesteście ciekawe jakie są moje odczucia po przetestowaniu ich , zapraszam do czytania :)

Od producenta:
Kosmetyki Banii Agafii są kosmetykami naturalnymi i organicznymi. Zawierają składniki roślinne; są pozbawione sztucznych barwników, parabenów, silikonów; zawierają organiczne ekstrakty i oleje. Organiczność oznacza, że rośliny, z których uzyskane zostały oleje czy ekstrakty rosły w czystych, ekologicznych regionach i do ich uprawy nie używano środków chemicznych.


Są to kolejno: zmiękczający peeling do stóp, niebieska maseczka oczyszczająca do twarzy, odmładzająca maseczka do twarzy. 

Peeling zmiękczający do stóp:


Działanie:
Liście babki zwyczajnej zawierają saponidy, dzięki czemu posiadają aseptyczne i gojące działanie. Pszczeli wosk skutecznie chroni skórę przed przesuszaniem, zmiękcza ją. Mielona kora wierzby białej oczyszcza zrogowaciały naskórek, sprzyja głębokiemu odżywieniu i nawilżeniu. Organiczny ekstrakt szałwii tonizuje skórę.

Opakowanie:
Kosmetyk znajduje się w tubko-saszetce, o pojemności 100 ml.


Konsystencja i wygląd:
Peeling ma kolor miodowo-brzoskwiniowy i posiada małe drobinki. Ma konsystencję kremu , a podczas używania nie pieni się.

Zapach:
Zapach ma bardzo przyjemny, kwiatowy z nutką wosku pszczelego.

Trwałość i wydajność:
Dzięki kremowej konsystencji łatwo rozprowadza się go na skórze, co powoduje, że kosmetyk jest wydajny. Efekt peelingu utrzymuje się na skórze parę godzin, a przy regularnym stosowaniu widać różnicę.

Cena i dostępność:
Peeling można kupić przez internet, ja kupiłam go na stronie iwos.pl za cenę ok. 6 zł


Moja opinia:
Peeling przy regularnym stosowaniu, oczyszcza i zmiękcza skórę. Aktywne składniki naturalne odżywiają, stymulują procesy odnowy i chronią skórę przed suchością. Po użyciu peelingu stopy stają się gładkie i delikatne. Efekt widoczny jest po paru użyciach, w miarę częstych odstępach czasowych. Ja używam go ok. 3 razy w tygodniu i wyczuwam różnicę :)

Niebieska maseczka oczyszczająca do twarzy:


Działanie:
Aktywna maseczka na bazie błękitnej glinki efektywnie oczyszcza skórę twarzy, ściąga pory, matuje i przywraca naturalny bilans skóry. Naturalne składniki zapewniają dodatkowe ożywienie i nawilżenie. Nadaje się idealnie do cery tłustej i mieszanej. Błękitna glinka zawiera sole mineralne i mikroelementy, wykazuje działanie przeciwzapalne i oczyszczające. Organiczny ekstrakt malwy bogaty w witaminy grupy A, B, C, tonizuje i podnosi ochronne właściwości skóry.

Opakowanie:
Kosmetyk znajduje się w tubko-saszetce, o pojemności 100 ml.


Konsystencja i wygląd:
Maseczka ma kolor błękitny. Konsystencję ma zwartą, kremową, glinkowatą.

Zapach:
Zapach ma przyjemny, kwiatowy , a jednocześnie orzeźwiający.

Trwałość i wydajność:
Dzięki odpowiedniej konsystencji łatwo rozprowadza się ją na skórze, co powoduje, że kosmetyk jest wydajny. Efekt maseczki utrzymuje się na skórze parę godzin, czuć wygładzenie i nawilżenie.

Cena i dostępność:
Maseczkę można kupić przez internet, ja kupiłam go na stronie iwos.pl za cenę ok. 6 zł


Moja opinia:
Skóra po użyciu maseczki staje się gadka i miła w dotyku. Jest dobrze nawilżona i odżywiona. Zwęża pory, delikatnie matuje skórę. Jestem bardzo zadowolona z efektów. Maseczka mnie nie uczuliła, ani nie podrażniła skóry, ale za to nabrała blasku :)

Odmładzająca maseczka do twarzy:



Działanie:
Delikatna maska do twarzy na odżywczym mleku łosia w połączeniu z syberyjskimi ziołami stworzona specjalnie dla odmłodzenia skóry. Mleko łosia jest 4 razy bardziej odżywcze od mleka krowiego, posiada silne działanie odmładzające. Różeniec górski bogaty w organiczne kwasy i flawonoidy, dzięki czemu przywraca skórze sprężystość i elastyczność. Sachalinska morwa biała zawiera karoten, witaminy grupy B, które wygładzają i tonizują skórę. Organiczny biały wosk pszczeli skutecznie ochrania skórę przed odwodnieniem.

Opakowanie:
Kosmetyk znajduje się w tubko-saszetce, o pojemności 100 ml.


Konsystencja i wygląd:
Maseczka ma kolor biały. Konsystencję ma kremową.

Zapach:
Zapach ma przyjemny, dosyć słodki, pachnie miodem.

Trwałość i wydajność:
Dzięki odpowiedniej konsystencji łatwo rozprowadza się ją na skórze, co powoduje, że kosmetyk jest wydajny. Efekt maseczki utrzymuje się na skórze parę godzin, czuć wygładzenie i nawilżenie.

Cena i dostępność:
Maseczkę można kupić przez internet, ja kupiłam go na stronie iwos.pl za cenę ok. 6 zł.


Moja opinia:
Maseczka mocno nawilża skórę, podnosi elastyczność skóry i wyrównuje jej koloryt. Maseczka podobnie jak poprzednia nie uczuliła mnie, ani nie podrażniła skóry. Twarz po maseczce jest delikatna w dotyku i ujędrniona :)

Podsumowanie:
Podsumowując, polubiłam kosmetyki Babuszki Agafii i na pewno wypróbuję inne jej produkty :)

Znacie rosyjskie kosmetyki? Lubicie je?  :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...